Czułe chwile marki Ikebukuro? – Durarara!! #2

Ryugamine zapewne pomyślał, że trafił do najdziwniejszego miejsca na świecie, kiedy już pierwszego dnia spotkał tajemniczą kurierkę – Czarny Motor – wedle miejskiej legendy pozbawioną głowy. Jeśli sądził, że na tym skończą się niesamowitości w Ikebukuro, to srogo się mylił. Drugi tom Durarara!! kontynuuje opowieść o bardzo specyficznie okazywanych uczuciach wyrażanych przez nieszablonowych mieszkańców nieszablonowej dzielnicy.

2

Wszystkie materiały pochodzą z numeru 2/2010 „Monthly GFantasy”. W Polsce DRRR!! wydaje Waneko.

Tym razem uzyskamy trochę większy wgląd w przeszłość jednej z istotnych bohaterek historii Durarary!! – Celty. Jak trafiła do Japonii? Gdzie mieszka, gdy nie przemierza japońskich ulic na swym wiernym rumaku? Co ją łączy z czarno rynkowym chirurgiem? Ta część uchyli również rąbka tajemnicy w zakresie grupy Dollars, o której nikt nic nie wie, poza tym, że istnieją. Dowiemy się również co nieco o pewnej firmie farmaceutycznej. Będziemy również świadkami niezwykle wybuchowego i niebezpiecznego dla postronnych spotkania dwóch indywiduów, których Mikado z całych sił miał unikać – a wyszło jak to zazwyczaj w tego typu historiach. Ach, no i poznamy również Anri Sonoharę, dziewczynę, dzięki której Ryugamine jednak zacznie żałować, że opuścił prowincję (albo nie).

5

DRRR!! jest mangą, której nie czyta się łatwo – ma niezwykle wiele wątków, które autorzy chcą opowiedzieć na raz. Dlatego od czasu do czasu przeskakują nagle na inną grupę bohaterów, czasami mniej lub bardziej płynnie – albo w obrębie różnych rozdziałów lub dokonując zmiany w ich środku. Dla niektórych może to być męczące, głównie przez fakt, że mangi w większości mają inną strukturę fabularną. Biorąc jednak pod uwagę wydarzenia drugiego tomu Durarary!! niekoniecznie zwrócimy na to uwagę (wskazówka: latające kosze na śmieci). To, co daje tak prowadzona narracja, to możliwość lepszego poznania innych niż Mikado bohaterów, jak choćby Celty czy dwójkę otaku przyjaciół Kido, mniej niegroźnych niż można by się tego spodziewać.

3 — kopia

W końcu mamy do czynienia z mieszkańcami Ikebukuro, miejsca, w którym czasami jest chmurno, a czasami z nieba spadają kosze na śmieci albo automaty z napojami. Na dodatek można odnieść wrażenie, że tę tokijską dzielnicę zasiedlają spocjopaci (lub: powieściowi psychopaci) i Ryugamine.

4

To w tym tomie również pojawią się gościnnie takie mangi jak Kuroshitsuji, Darker than black oraz Doubt – znane polskim fanom z rodzimych wydań papierowych oraz DVD – w wyjątkowo niestandardowych rolach. Podobny zabieg jeszcze bardziej wikła DRRR!! w relacje z innymi wydawanymi przez Monthly GFantasy, aczkolwiek robi to w swoim niepowtarzalnym stylu.

3 — kopia (2)

Tym razem na końcu tomiku znajdziemy uwagi od tłumacza – dotyczące tej, jak i poprzedniej części. Hurra! To bardzo miłe ze strony wydawcy, że postanowił pomóc swoim czytelnikom zorientować się w niezwykle poplątanych relacjach tytułowo-wydawniczych.

6

Ikebukuro to dziwne miejsce, pełne żyjących miejskich legend, przelotnych opadów koszy na śmieci czy pełnych nie do końca normalnych mieszkańców, ale jest to również dzielnica, w której rozgrywa się zwykłe, codzienne życie. Ludzie idą do pracy, do szkoły. A potem… a potem jest tak, jak zawsze. Trzeba uważać na Czarny Motor, unikać dwóch nieprzepadających za sobą socjopatów, nie podpadać sympatycznym otaku, a gdy będzie nam naprawdę źle – możemy iść porozmawiać z czarnoskórym Rosjaninem sprzedającym sushi. Trudno, oj trudno nie sięgnąć od razu po trzeci tom DRRR!!.

1

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s