Dwa nowe tytuły od Kotori

Pod koniec roku 2015 ma się ukazać Konbini-kun od Junko, a w lutym 2016 Nemureru Tsuki Miyamoto Kano (*tu wstawić krzyk radości*).

11846541_860933987328221_6870133196006539375_n

Konbini-kun jest mangą, której nie czytałam, ale znając Junko, będzie słodziachna i rozkoszna, generalnie w stylu Księcia przepisów.

Opis fabuły za Kotori:

Złośliwe plotki sprawiły, że Nakaba przestał chodzić do szkoły. Nie chcąc być ciężarem dla rodziców, postanowił rozpocząć pracę w sklepie. I wszystko pięknie by się ułożyło, gdyby nie jeden ze współpracowników, gburowaty Yamai, który od początku wzbudzał w chłopaku przerażenie. Jednak pewnego dnia wydarzyło się coś, co na zawsze zmieniło podejście Hiroshiego do kolegi z pracy.

New Image

Nemureru Tsuki zajęło 9 miejsce w ankiecie.

Manhę tę czytałam – kilka razy. Cokolwiek wyjdzie spod pióra tej Miyamoto Kano polecam wszystkimi łapkami i dostawię nawet psie łapki tutaj. Niekoniecznie muszą się podobać – nie należą do tych słodziachnych i słodkich. Mangaka uwielbia eksplorować wszelkie ciemne i mroczne aspekty ludzkiego życia – prostytucję, narkotyki, zaburzenia. Nemureru Tsuki jest chyba jedną z bardziej zwyczajnych propozycji Kano, ale wciąż warto ją przeczytać.

Opis fabuły za Kotori:

Akihiko odwiedza rodzinny dom swego zmarłego ojca. Lecz to nie sentymenty motywują go do wyjazdu. Chłopak postanawia sprawdzić, czy klątwa ciążąca nad męską częścią jego rodziny jest prawdziwa. Jeśli tak – nie pozostało mu zbyt wiele życia.
Już pierwszej nocy po przyjeździe śni o dziwnym mężczyźnie, a kiedy spotyka go naprawdę, ze zdumieniem odkrywa, że przeniósł się w czasie. Powrót do rzeczywistości jest równie zaskakujący. Każdy kolejny dzień przynosi nowe pytania bez odpowiedzi, a Akihiko czuje coraz większą presję, by odkryć rodzinną tajemnicę. Czy byty niematerialne, które zaczął widywać, świadczą o rozchwianiu jego psychiki, czy może są dowodem na to, że klątwa istnieje naprawdę?

Reklamy

2 thoughts on “Dwa nowe tytuły od Kotori

  1. Akedeia pisze:

    Tak myślałam, że numerem 1 będzie Konbini-kun – szczerze mówiąc nie do końca wiem, dlaczego akurat ten tytuł, ale tak jak piszesz: jest krótki, słodziachny i nie wyróźnia się według mnie zbyt wiele od innych sympatycznych tytułów tego typu. Ale jest lepszy od Księcie przepisów przynajmniej.
    Yay, Miyamoto Kano! Zawsze chciałam ją poczytać… Co znaczy, że jeszcze nic jej nie czytałam, ale słyszałam o niej tyle dobrego, że cieszę się, że zacznę lekturę jej mang od tłumaczeń Kotori. Jej chyba najbardziej nie mogę się doczekać ze wszystkich zapowiedzi. (Go Kotori!)

    Lubię to

    • Aninreh pisze:

      Przeczytałam tę Kano jeszcze raz. Jest bardzo Kanowata <3 Ale naprawdę nie jestem obiektywna przy ocenie jej prac ^^"
      W ogóle większość BL, które u nas wychodzi to te "słodziachne" tytuły :< Cierpienia angstowej wielbicielki są ogromne.

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s