Postludzie na całkiem retro uniwerku – From Golem to Cyborg 2 (25 i 26.09.2015)

W tym roku miałam przyjemność po raz drugi odwiedzić konferencję From Golem to Cyborg 2 – Welcome to the Machine: Robots, Andorids, Post-humans. I w porównaniu do pewnej serialowej, o której totalnie w końcu zapomniałam napisać (wiem, jestem paskudna), tym razem mam nadzieję coś napisać co nieco. Już kilka razy złapałam się na tym, że podobne zapiski traktuję jak pamięć zewnętrzną. Ha! Wydało się.

2

Jednym z ciekawszych skutków ubocznych konferencji o fantastyce, konwentów, spotkań czy wykładów poświęconych fantastyce jest to, że wychodzi się z listą tekstów do przeczytania, filmów do obejrzenia oraz gier do rozegrania (lub podglądnięcia na YouTube). Dlatego, gdy piszę te słowa, oglądam z wielką radością niezwykle często wspominany w czasie dyskusji film Ex Machina (2015). A także – poznaje się na nich nowych ludzi, zafascynowanych podobnymi tematami, literaturą i tak dalej. Dlatego złapałam w pewnym momencie „konferencyjnego bakcyla”, są takie, na które się jedzie, ponieważ tematycznie brzmią ciekawie, a także takie, które po prostu będą wspaniałe (i ciekawe, oczywiście).

1

Kadr z Ex Machiny. Roboty były częstymi gośćmi naszych rozważań

Niestety, z powodów zapętlenia w czasoprzestrzeni, nie mogłam uczestniczyć w pierwszym panelu konferencji (ktoś nie ogarnął, że konferencja odbywa się w piątek i sobotę, a nie w czwartek i piątek). Dzisiaj przetestujemy trochę inną formę relacji – niechronologiczną.

1

Sławomir Kozioł rozpoczyna wykład o Margaret Atwood

Konferencję otworzył Sławomir Kozioł, który zastanawiał się nad związkiem genetycznej inżynierii i zmieniającej się władzy (power) w trylogii Margaret Atwood – MaddAddam (Oryks i Derkacz, Rok Potopu, MaddAddam), z której tylko dwie pierwsze części zostały wydane w języku polskim. Kocham te książki miłością niekoniecznie zdrową, dlatego z nieskrywaną radością siedziałam podczas tegoż referatu. W świecie MaddAddama kapitalizm oraz korporacje przejęły panowanie nad całym światem społecznym oraz politycznym. Genetyczna inżynieria jest czymś na porządku dziennym – mnóstwo zwierząt jest krzyżówkami znanych nam istot, co nie pozostało bez znaczenia dla całego ekosystemu i świata. Rok potopu jest książką o apokalipsie i jej konsekwencjach. O stworzonych w laboratorium istotach, które miały zastąpić człowieka – lepszych, ponieważ pozbawionych ludzkich wad, a przynajmniej tego, co ich twórca uznawał za wady. Co się jednak wydarzy, gdy spotkają na swojej drodze pozostawionych przy życiu ludzi? Jak zareagują na siebie? No, ale uciekam w dygresję. Mam nadzieję, dużą, ogromną, że tekst tego wystąpienia pojawi się w publikacji.

3

Alicja Chmiołek i slajd z cyberpunkiem (slajd obowiązkowy)

Co ciekawe, a może nie do końca, bardzo wiele uwagi poświęcone zostało cyborgom i robotom, o wiele mniej zaś post-ludziom. Alicja Chmiołek opowiadała o cyborgach w filmach Shinyi Tsukamoto, gdzie człowiek-robot (salaryman) zmienia się w cyborga, wyłamuje ze społecznych pętów i przechodzi na anarchistyczną stronę mocy. Przemysław Zawrotny przedstawił dalsze losy stworzonego przez Osamu Tezukę Astro Boya w Pluto Naokiego Urasawy, przeniesionego z mangi skierowanej do dzieci do takiej dla dorosłych. Sławomir Stasiak wychodząc od pętających cyborgi oraz roboty praw sprawdzał, jak w różnych tekstach literackich badano człowieczeństwo, bez wykorzystania do tego testu Turinga. Dla odmiany razem z Martą Tymińską prezentowałyśmy referat o przekraczających ludzkie ograniczenia w zakresie biologii oraz technologii głównych bohaterek Young Adult (Hunger Games, Lunar Chronicles, Divergent i Starters). A ponieważ konferencja była o science fiction, to Marty nie było, chociaż prezentowała. Agnieszka Kowalewska próbowała się z nami połączyć z Londynu Skypem i przedstawić swój referat o cyborgach w wyobraźni społecznej, niestety technika nas zawiodła.

5

Absolutnie z niczym niezwiązane zdjęcie PKM (Pomorskiej Kolei Metropolitalnej). No, związane z tym, że tym środkiem transportu wracała z konferencji

Przedstawienia cyborgów w literaturze fantastycznej nierozerwalnie wiąże się z seksualnością – roboty są przecież idealnymi seks zabawkami (patrzcie: Blade Runner, Armitage III, wspominana Ex Machina). Jest to motyw tak powszechny, że trzeba się naprawdę postarać, aby odnaleźć przykłady podobnemu podejściu przeczące. Wątki te poruszyła w swoim odczytanym przez organizatorów wystąpieniu Magda Zegarlińska, która skoncentrowała się w swoim wystąpieniu na amerykańskim kinie. Zdecydowanie zabrakło przykładów kontrastujących z japońskiego cyberpunku czy chociażby fantastyki. Słuchając, nie mogłam przestać myśleć o Chobits CLAMPa oraz przekształcenia robotów w figury romantyczne.

7

Okładka rozdziału 25. Chobits Clampa

Ale, seksualność w światach przyszłości, wiąże się również z wkroczeniem technologii również w tę strefę życia. Ciekawy tekst dotyczący tegoż omówiła w czasie konferencji Maja Wojdyło, która omówiła jedno z opowiadań Davida Fostera Wallace’a, wchodzącego w skład powieści-antologii Krótkich wywiadów z paskudnymi ludźmi. W tej literackiej kreacji przyszłości seksualność została zredukowana do kontraktu rozrodczego, podejmowanego na dodatek w jak najbardziej sterylnych warunkach. Trudno mi było nie skojarzyć tych wątków z Człowiekiem demolką czy powieściami Nalini Singh o Psy/Changelings, chociaż liga tychże popularnych tekstów jest zupełnie inna. Coś jednak jest na rzeczy z naszymi wyobrażeniami, lękami, a może… nadziejami?

6

Pomimo jednak silnego powiązania wyobrażeń robotów ze sferą seksu oraz płatnych usług seksualnych, dotychczasowe badania nad stworzeniem inteligentnych (w miarę) robotów koncentrują się na stworzeniu człowiekowi przewodnika, towarzysza czy opiekuna. O tym, jak zmienia się nie tyle robotyka, co nasze patrzenie na roboty oraz relacje z nimi opowiadał Rafał Węgrzyn nazywając je „przełomem robotycznym”. Technologia jest już w końcu w naszym życiu obecna na każdym kroku – wystarczy wspomnieć smartphony, bez których spory procent populacji po prostu nie może się obejść. Zresztą, zaczyna się ponawiać również w tańcu, pomagając tworzyć choreografie, zachowywać je, wspierać, jak opowiadała Agnieszka Narewska w swoim wystąpieniu. Wprawdzie nie mamy jeszcze tańczących robotów, pojawiają się one już jednak na scenie w swoich dotychczasowych formach jako rekwizyty pomocnicze, wciąż jednak nie jako główni bohaterowie. Pozostaje mi zapytać, czy, biorąc pod uwagę vocaloidowe koncerty z holograficznymi, wykreowanymi artystami czy artystkami, może w końcu doprowadzić do występów takich, jakie możemy zobaczyć w filmie Macross Plus? Stworzenie sztucznej inteligencji wciąż jednak pozostaje poza granicami naszych możliwości – a przynajmniej takiej, o której piszą tacy pisarze jak Dan Simmons czy Jacek Dukaj – silnej sztucznej inteligencji. Jej pojawienie się, zgodnie z teoriami, niekoniecznie okaże się czymś dobrym, skoro ma doprowadzić od osobliwości (singularity), kiedy to rozwój osiągnie poziom wykraczający poza wszelkie normy. Nie będę się wdawać w dokładne opisy, fizyczna osobliwość wykracza bowiem poza posiadaną przeze mnie wiedzę – wolę nie mieszać, Magdalena Szczepocka wiedziała o tym o wiele więcej.

4

Magdalena Szczepocka tłumaczy pojęcie ‚osobliwości’

Kamil Karaś, z kolei, wychodząc od prozy Terry’ego Pratchetta wprowadził do obrad figurę golema – stworzonego przez rabinów glinianego kolosa. Chociaż z dzisiejszego punktu widzenia jest to stworzenie magiczne, podtrzymywane w ruchomości przez odpowiedni napis na czole, tak w czasach, w których powstawał, mógł być uznany za maszynę. Czytana przeze mnie ostatnio służbowo manga Atsushiego Ohkubo, Soul Eater, będąca w zasadzie fantasy, również posiada wśród swoich bohaterów golema, ożywioną magią machinę. Golem, zatem, również może być rozważany jako maszyna, automaton? To ostatnie określenie z kolei przywołuje na myśl serię Gail Carriger – Protektorat parasola. Ale, odchodzę od tematu.

SOULLESSMANGA_1

Okładka mangowej adaptacji pierwszego tomu Protektoratu Parasola

W czasie obrad zastanawialiśmy się również wraz z Tymoteuszem Skibą również nad figurą sobowtóra w twórczości Stanisława Lema, niebędącego wcale dopplegangerem, przypadkowym genetycznym bliźniakiem, osobą o podobnym do naszego fenotypie, ale wykreowanych technologicznie osób. Temat sobowtórów-klonów zawrócił nas niejako do tego, co również na początku mówił Sławomir Kozioł. Zrobiliśmy zatem kolejne koło. Krążyliśmy w końcu wciąż wokół tematu post-ludzi.

To była naprawdę ciekawa konferencja, której koniec przywitałam ze sporym żalem. Teraz pozostało napisać tekst, poczekać na antologię referatów i… dyskutować dalej, mailowo.

Program konferencji vvv

from golem to cyborg 2 program

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s