Bo w pociągach nudno jest – Neko Atsume

Mieszkam daleko od centrum miasta, więc dojeżdżanie zajmuje mi trochę czasu. Mam różne taktyki nienudzenia się, poza samym „mam dość, teraz będę się gapić w niebo”. Czytam, słucham książek (zwłaszcza o wczesnych rannych godzinach, gdzie oczy bolą koszmarnie), piszę w głowie notki (co kończy się nie pisaniem ich naprawdę), rozmawiam ze sobą we własnej głowie, a od niedawna również… gram (na telefonie, zazwyczaj).

Dostałam przykazanie/rozkaz zainteresować się androidowym japońskim Neko Atsume (ねこあつめ) i… zakochałam się po uszy. Gierka ta jest niezwykle prosta – ustawiamy w naszym ogrodzie jedzenie oraz zabawki i czekamy aż przyjdą do nas koty. One przychodzą, bawią się, po czym sobie idą, zostawiając za sobą prezenty w postaci rybek (waluta w grze) albo różnych pamiątek (bardzo kocich).

20151218_171251

Oto podwórko po poszerzeniu do dwóch ekranów i przemeblowaniu ze „zwykłego”. Wybrałam ogród zen. Podobno na zwyczajnym spadł ostatnio śnieg, ale niestety nie w japońskim wystroju. A szkoda, szkoda. Jak widzicie mam kilka zabawek – kupkę liści, domek w kształcie piramidy, grzejnik (moje wirtualne koty go kochają), owieczkę do leżenia (też hicior), koszyk, drapaka wielopoziomwego, kłębek wełny i kostkę. Trochę tych zabawek można nastawiać, a jak nam się znudzą – spokojnie wymienić na inne. Raz kupione pozostają nasze.

Screenshot_2015-12-10-16-20-28

To z pierwszego wystroju. Mój pierwszy kot egzotyczny – Senor Don Gato, przywołuje go mucha na wędce. Na dole widać jak wygląda statystyka posiadanych rybek. Kociaki poza zwykłymi przynoszą również złote. Zwróćcie również uwagę na to, że koty mają dupki.

Screenshot_2015-12-13-15-15-58.png

Z innych ciekawych gości:

Screenshot_2015-12-13-18-36-03

Poznajcie Joe DiMeowgio oraz

CWs4XZtWoAAU5Jm

Ramses de Great. To ostatnie zdjęcie pochodzi z samej gry – można w niej robić zdjęcia kotom albo całemu krajobrazowi (pierwszy obrazek w tym poście). I macie jeszcze trzy cyfrowe kociaki:

20151208_00.12

Tubbs, obżartuch (wyjada wszystko z miski, ale zostawia dużo rybek).

20151201_14.30

A tak wygląda kotek śpiący w owieczce.

20151219_20.53

I koteł w skarpecie.

Generalnie – bardzo fajna, pasywna gierka, w której nikt nie umrze, jeśli nie będziemy mieli czasu wystawić misek. Po prostu koty nam nie przyjdą.

Advertisements

2 thoughts on “Bo w pociągach nudno jest – Neko Atsume

    • Aninreh pisze:

      Powiększenie kupuje się w sklepie za 180 złotych rybek. Podpowiem na wszelki wypadek, że złote rybki można też uzyskać wymieniając zwykłe na złote (500 zwykłych na 10 złotych). ^ ^

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s