Szydełkiem i włóczką #11 -niebieska chusta (w końcu!)

Nie wierzę – skończyłam!

Samo dzierganie kwadratów było naprawdę fajne – zajmowało mało czasu, pięć rządków, gotowe, następne. Nie miałam poczucia niekończącej się robótki jak przy chuście dla babci (o niej później).

Zszywanie z kolei… zszywanie było większym problemem, który zaangażował większość stołu. Podobnie mozolne było również wciąganie nitek

A potem się okazało, że jednak wolałabym, żeby była szersza, więc musiałam dorobić kwadracików i je doszyć.

Ale jest – zrobiona, piękna, z ramką i w ogóle! Poniżej zbliżenia.

Advertisements

3 thoughts on “Szydełkiem i włóczką #11 -niebieska chusta (w końcu!)

  1. kati k pisze:

    Oooo … cudo :) chyba pierwszy raz widzę chustę z kwadratów :) świetna pod każdym względem – kolorystyki , wykonania :) brawo za wytrwałość przy nitkach ;)

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s