Dziwny ten raj, czyli wokół „Angel Sanctuary” Kaori Yuki

Anioły są tymi bohaterami mitologii judeochrześcijańskiej, które we współczesnej literaturze zostają odczytane na nowo, przepisane niejednokrotnie w oderwaniu od ortodoksyjnej religijności. Jedną z bardziej znanych mang o skrzydlatych istotach, zatytułowaną Angel Sanctuary, stworzyła Kaori Yuki na przestrzeni lat 1995–2001. W tej historii schodzą się jej ulubione motywy, a także piękny, kwiecisty styl rysunku, tworząc niezwykły efekt. Mangaka znana jest z zamiłowania do opowieści przesyconych przemocą oraz tragediami. Oba te elementy zwykle są tak ogromne, że nieodwracalnie naznaczają portretowanych bohaterów. Często spętanych dodatkowo społecznie potępianymi pragnieniami i żądzami. Niezaprzeczalną zaletą Angel Sanctuary jest również ogrom pracy, jaki Yuki włożyła w przygotowania, studiując mitologię judeochrześcijańską, a także kabałę. Wpływ na kształt historii miał zapewne również dystans mangaki do judeochrześcijańskich wierzeń oraz religii, wynikający z czystej geografii wpływów kulturowych.

as-1

Anielskie Sanktuarium

Głównym bohaterem Angel Sanctuary jest Setsuna Mudō, licealista z Tokio darzący kazirodczą miłością swoją siostrę Sarę. Setsuna jest również kolejnym wcieleniem duszy Organicznej Anielicy Alexiel. W pierwszym tomie mangi zostaje przebudzony jej brat, Nieorganiczny Anioł Rociel, za którego uwięzienie anielica została skazana na pełną cierpień drogę nieskończonych, ziemskich inkarnacji. Tym, który przełamuje nałożone na Rociela klątwy jest Katan, zajmujący jedno z najwyższych niebiańskich stanowisk Cherubin dopuszcza się złamania najwyższych praw – poświęcając życie ludzi. Katan, co ważne, wcale nie jest upadłym aniołem, a jednym z wielu wcale nie tak perfekcyjnych skrzydlatych mieszkańców Królestwa Niebieskiego.

Złudna symetria

Świat aniołów został stworzony przez Boga i jako taki, z natury rzeczy, jest idealny. W końcu aniołowie zamieszkują niebo, rajskie ogrody, przebywają blisko samego Stwórcy. Innymi słowy – ich świat jest (lub też powinien być) utopią, miejscem ziszczenia marzeń o lepszym świecie. Jednakże należy pamiętać, że systematyzacje angelologiczne powstawały w czasach przed-demokratycznych i dlatego odzwierciedlają wówczas akceptowany porządek polityczno-społeczny. Przede wszystkim w świecie anielskim (tradycyjnym oraz mangowym) dużą rolę odgrywa hierarchia, dająca poczucie stałości oraz zapewnia odpowiednie funkcjonowanie Nieba, rozumianego jako system czy instytucję. W ten sposób Raj zamienia się w dobrze naoliwianą maszynę, której integralną częścią stają się aniołowie. Zajmowana przez nich pozycja zależy głównie od urodzenia: w tradycji jest silnie uzależniona od ilości posiadanych skrzydeł, być może również od posiadanej mocy (co może być wynikiem ilości par skrzydeł). W mandze, z kolei, najważniejszym wyznacznikiem jest moc, a ta pozostaje ściśle związana z jego czy jej urodzeniem. I tak, Rociel oraz Alexiel, jako dzieci stworzone z Adama Kadmona (Serafity), władającego pierwotną magią (władza nad czasem), zajmują jedne z najwyższych pozycji w Niebie. Posiadają po trzy skrzydła i wielką moc astralną. Aniołowie służebni, mający tylko parę skrzydeł i niewielką moc, na drabinie hierarchii znajdują się bardzo nisko, nie mają żadnej realnej władzy w Niebie, a także, nie posiadają żadnych narzędzi kontroli nad tymi, którzy nimi rządzą, nie wspominając już o jakimkolwiek wpływie. W tym kontekście ciekawie przedstawia się Katan, anioł służący Rocielowi, który dzięki swojemu uporowi oraz motywacji, awansował z najniższych szczebli istnienia aż do rangi Cherubina. Jego przykład pokazuje, że system przedstawiony w mandze jest o wiele bardziej zdemokratyzowany (ponieważ dopuszcza możliwość awansu społecznego), choć wciąż daleki od bycia demokratycznym.

as-2Porządek hierarchiczny reprezentują trzy najważniejsze podziały anielskiego uniwersum: cztery światy, warstwy niebiańskie, a także chóry. Te systematyki można w większości odnaleźć w mandze, w nielicznych miejscach jedynie zostały dopasowane do wymogów fabularnych Angel Sanctuary. Samo jednak istnienie tak licznych uporządkowań podkreśla sztywność struktury społecznej świata aniołów, a także powiązaną z tym dystrybucją władzy oraz możliwością (lub brakiem możliwości) społecznego awansu. Podobnie do systemów monarchicznych, tak i w mandze Kaori Yuki istotną rolę odgrywa stosunek samego władcy (Boga) do aniołów – chociaż Alexiel i Rociel są bliźniaczym rodzeństwem, nie są traktowani tak samo, anielica jest wysyłana na wojny, utrzymywana z daleka od świętej wieży Entemenanki, kiedy jej brat cieszy się względami Boga.

Kabalistyczna kosmogonia opisuje stworzenie świata jako zgodnego z określonym Porządkiem Tworzenia (hbr. seder hishtalshelus). W drugim etapie prac nad formowaniem Chaosu Bóg powołał do istnienia cztery światy (hbr. Olamot). Nazwy oraz istnienie tych światów kabaliści wywodzą z Księgi Izajasza (Iz 43,7): „Każdego który się nazywa Imieniem mojim / y ktoregom ku chwale swojen stworzył: ktoregom [uformował] / y ktoregom uczynił.” (Biblia Gdańska, 1612). Pierwszym wymienionym w tym zdaniu światem jest Acilut (świat boski, odczytany we fragmencie „ku chwale swojen”), który zamieszkują najwyższe istoty obdarzone zdolnościami tworzenia, w mandze są to: Rociel, Alexiel oraz Adam Kadmon, tutaj również znajduje się święta wieża Entemenanki. Drugim, Berija (świat tworzenia, „stworzył”), zamieszkany przez anioły wyższej rangi: Serafiny oraz Cherubiny – Sevothtarte, Metatron, Dżibril. Trzecim, Jecira (świat formowania, „[uformował]”), zamieszkany przez pozostałe istoty, od Trony po aniołów, na przykład Zafikela, Raphaela czy Razjela. Ostatnim światem jest Asija (świat działania, „uczynił”), zamieszkany przez istoty nie posiadające mocy astralnych, czyli ludzi. Taka konstrukcja zapewnia, że każdy ma swoje miejsce do życia, własną niszę przystosowaną do swoich własnych zdolności. Poza mocami aniołów zamieszkujących każdą z tych warstw, różni je od siebie również bliskość boskiej emanacji, Acilut znajduje się najbliżej, a Asija najdalej. Ci, którzy najbardziej potrzebują boskiego przewodnictwa czy pomocy, czyli ludzie, w takiej kosmogonii zostali ustawieni od niej najdalej. Jednakże w Angel Sanctuary to nie mieszkańcy Asija wydają się tymi, którym przydałaby się ingerencja Boga. Przynajmniej takiego, jakiego wyobrażają sobie chrześcijanie, a mniej judaiści. W mandze, niestety, Bóg jest zupełnie inny.

Niebo i Piekło nie są jednolitymi, metafizycznymi krainami – posiadają poziomy, każde po siedem (w tradycji judeochrześcijańskiej cyfra siedem uznawana jest za liczbę pełną, idealną). W Angel Sanctuary świat duchowy został przedstawiony w podobny sposób, z Ziemią umieszczoną pomiędzy siedmioma warstwami niebiańskimi: Arawot, Zewul, Matej, Machon, Szechakim, Raki’a i Szamajm oraz siedmioma piekielnymi: Gehenna, Brzuch, Milczenie, Brama śmierci, Cień bramy śmierci, Zniszczenie oraz Szeol. W siódmym niebie, Arawot, mieszka i panuje Bóg, w niższych mieszkają aniołowie, o przynależności do danej warstwy decyduje ich poziom mocy czy zajmowane stanowisko. Najbliższa Ziemi Gehenna jest światem piekieł najbardziej zdatnym do życia nawet dla demonów, choć ludzie zdołali tę warstwę zanieczyścić. Najtrudniej przetrwać w Szeolu, w najgłębszym piekle zamieszkiwanym przez Książęta Piekieł tylko dzięki mocy Lucyfera. Zgodnie z chrześcijańską tradycją aniołowie pracują w trzech chórach, według pism Pseudo-Dionizego, św. Tomasza z Akwinu. Na tej też zasadzie Kaori Yuki stworzyła system polityczny w swojej mandze. Na samej górze znajduje się Adam Kadmon, zwany również Serafitą, sześcioskrzydły anioł, niżej trójskrzydłe rodzeństwo: Organiczny Anioł Alexiel oraz Nieorganiczny Anioł Rociel. Dopiero pod nimi zaczynają się trzy chóry (rangi): anioły pierwszej rangi to – Serafiny (Metatron), Cherubiny (Dżibril) oraz Trony (Zafikel), anioły drugiej – Panowania, Cnoty (Raphael) oraz Potęgi (Michael), trzeciej – Zwierzchności (Sariel), Archaniołowie i Anioły. Na samym dnie drabiny, poniżej chórów znajdują się duchy służebne – Grigori, niematerialne, niezwykle krótko żyjące istoty, które aniołowie traktują z największą pogardą.

Cztery światy, siedem niebios oraz siedem piekieł, trzy chóry po trzy grupy oraz trzy grupy aniołów poza chórami – całe uniwersum duchowe jest wręcz do bólu symetryczne, w swojej konstrukcji wręcz idealne. Symetria oznacza porządek, posiadanie planu, sugeruje również cel. Zamieszkiwanie konkretnego świata, czy też poziomu Nieba, piastowanie takiej, a nie innej funkcji dokładnie określa całe życie danej istoty, od narodzin aż do śmierci, w zgodzie z wrodzonymi talentami i mocami. Trudno jednak wyobrazić sobie spędzenie wieczności na wykonywaniu wciąż tego samego zestawu czynności. Dla nas, współcześnie, utopią wcale nie jest platońskie państwo, w którym każdy wykonuje pracę, jaka najlepiej odpowiada jego przyrodzonym zdolnościom, o wiele wyżej cenimy sobie wyzwania i rozwój, przekraczanie własnych granic. Podobnie czują anioły Kaori Yuki – Katan, Lajla/Sevothtarte oraz Uriel, a także za co można winić ich po części już ludzką naturę: Alexiel/Setsuna oraz Dżibril/Sara.

as-3

Wojna i Szaleństwo

Nie inaczej czuły demony zamieszkujące Gehennę, rdzenni mieszkańcy piekieł, a także mieszkańcy Szeolu – zbuntowane przeciw Bogu, upadłe anioły. W Angel Sanctuary zejście do piekieł nie jest w pełni motywowane przez zazdrość o ludzi, o te nowe, ukochane przez Stwórcę istoty. Bóg w mandze Kaori Yuki jest kimś Obcym, niepodobnym do wyobrażeń tradycji judeochrześcijańskich, istotą skrajnie oderwaną od ludzkich wyobrażeń, na kartach tej historii staje się okrutnym, wykalkulowanym i szalonym naukowcem. Na dodatek naukowcem wręcz opętanym potrzebą stworzenia kolejnego Serafity, zdolnego władać magią czasu. Aniołowie Organiczny i Nieorganiczny są najbliżsi temu ideałowi, reszta – nie wyszła. Spotkana przez Kurai w Szeolu Astarte jest w istocie nieudanym eksperymentem, w wyniku którego dzieli jedno ciało ze swoim bratem bliźniakiem. Zdrowe zmysły zachowuje nie dzięki pomocy swojego Ojca, który takich ich stworzył, a dzięki Lucyferowi.

Istnienie aniołów w mandze Kaori Yuki nie ma celu, jako takiego, są oni w większości elementem ubocznym eksperymentów Stwórcy, którym obowiązki przydzielono dopiero post factum. Zamieszkiwany przez nich świat, system dający im zajęcia jest więc daleko od idealnego, nie daje pełni zadowolenia czy satysfakcji, a zatem – prowadzi do frustracji oraz niezadowolenia. Emocje takie jak miłość do kogokolwiek innego niż do Boga są zakazane, nie wolno im kochać siebie nawzajem, odczuwać pożądania do innych aniołów, a co za tym idzie – również zaspokajać seksualnych żądz. Jednym ze sposobów wyładowania tak nagromadzonych uczuć stała się wojna – namiętność, smutek, niezadowolenie, złość zostały przekute w niszczycielską agresję skierowaną na wrogów Nieba. Jeden z chórów, Potęgi, specjalizuje się w walkach z demonami, zbierając w swoich szeregach najbardziej skłonne do takiego zachowania jednostki. Paradoksalnie więc obecność demonów staje się niezbędna dla funkcjonowania całej społeczności anielskiej, problemy rozpoczynają się w momencie, gdy aniołom udaje się przeprowadzić prawie kompletną eksterminację mieszkańców Gehenny. Wtedy również jedna z najwyżej cenionych anielic, bogini wojny Alexiel, sprzymierza się z pozostałymi przy życiu demonami Gehenny, tym samym występując przeciw Niebu.

Aniołowie w mandze są bardzo ludzcy w swoich pragnieniach i słabościach, częściej jednak, w wyniku zapewne boskich, nieudanych eksperymentów, popadają w szaleństwo. Podobnie – ich zachowania stają się nieracjonalne oraz niezrozumiałe. Trwając w opresyjnym społeczeństwie, mają niewiele szans na to, by powoli się rozwinąć, znaleźć własną tożsamość. W przypadku aniołów bowiem ta tożsamość jest w większości ustalona w dniu narodzin. Jedna z Książąt Piekła, anielica Belial zahamowała rozwój swojego ciała, zanim wykształciło ono konkretną płeć, nie godząc się już na te najbardziej podstawowe w kulturze szufladkowanie: kobieta, mężczyzna. Kolejnym przekroczeniem norm w jej przypadku była praktyka uwodzenia innych aniołów, a nawet rozkochiwania ich w sobie, zaciągania do łóżka po to jedynie, by potem odrzucić. Obsesja i zazdrość są najwyraźniejszymi cechami Lajli. Anielica, opętana zazdrością o Zafikela, który uparcie nie odzwierciedlał jej uczuć, doprowadziła do śmierci ukochanej przywódcy Tronów w bardzo wymyślny i okrutny sposób. Późniejsze wydarzenia wykorzystała, aby spętać Zafiela, uczynić go swoim niewolnikiem. Mniej więcej w tym samym czasie Lajla zajęła miejsce jednego z Serafinów, Sevothtarte, aby móc przeprowadzić w Niebie niezbędne jej zdaniem reformy, sprowadzić aniołów ponownie na drogę czystą, drogę ideału. Cena takich działań jej nie interesowała, jedynie efekt. Dlatego podtrzymała wydane Tronom polecenie zabijania „królików”, czyli anielskich dzieci o czerwonych źrenicach, dzieci zmuszonych do życia w najniższych warstwach Nieba. W tych slumsach królikami często zajmują się ci, których deformacje są nieakceptowane przez przekonanych o swojej doskonałości dzieci Boga, jak w przypadku jednoskrzydłej Sheatiel. Ponieważ istnienie jest skazą na idei czystej rasy, mają zostać zlikwidowani. A wszystko to zgodnie z nową polityką Lajli/Sevothtarte, zajmującej najwyższą pozycję władzy. Ten koncept powinien brzmieć znajomo w kontekście historii najnowszej. Kolejną ofiarą Layli padła jedyna wysoko postawiona anielica, która sprzeciwiała się tak bezdusznym, okrutnym działaniom – Dżibril.

as-4

Najlepszym przykładem anioła, który ucieleśnia złożoną naturę skrzydlatego świata, jego powierzchowne piękno oraz powolną degenerację jest Rociel. Młodszy bliźniak Alexiel, ukochane dziecko Boga, powstał po to, aby stracić zmysły i stać się ucieleśnieniem destrukcji. Obdarzony nieprzeciętną urodą, ucieleśniał w czasie przed wydarzeniami Angel Sanctuary tradycyjne wyobrażenia o aniołach – był dobry, szlachetny, skory do obdarowywania. Rociel wiedział, co czekało go w przyszłości, między innymi dlatego wymusił na siostrze obietnicę, że ta go zabije w odpowiednim momencie. Tak, by pozostał na zawsze sobą. Niestety, Alexiel nie była w stanie zadać przyrzeczonego, śmiertelnego ciosu. W zamian zamknęła brata głęboko pod ziemią, by już nigdy się nie obudził, za co też została pojmana przez Stowarzyszenie i skazana. Setki lat później Rociel zostaje wybudzony, aby uratować Niebo przed zniszczeniem sianym przez rządy Sevothtarte. Z tym, że ani Katan, ani inni zwolennicy Nieorganicznego Anioła, nie zdawali sobie sprawy z tego, jak bardzo zmienił się ich ukochany przywódca. Pierwsze, co zostaje zauważone, to wygląd Rociela. Jego ciało cofa się w rozwoju, wciąż młodnieje, czyniąc go bardziej podobnym do dziecka. Jego skłonność do okrucieństwa, brutalnych gierek, zmieniania innych aniołów w swoje zabawki wynika wprost z utraty narzucanych przez kulturę oraz wychowanie hamulców, ściśle powiązanych z organicznym rozwojem ciała. Nie traci przy tym intelektu oraz wiedzy. Jego zachowanie staje się mieszanką chłodnych kalkulacji oraz impulsywnych, pozornie nieracjonalnych zachowań. Jednym z pragnień Rociela staje się unicestwienie swojej siostry Alexiel/Setsuny, ukarania jej za to, że tylko ona nigdy go nie kochała. Wbrew pokładanym w osobie Nieorganicznego Anioła nadziejom, jego degradacja posunęła się zbyt daleko, aby mógł przynieść pożądane zmiany w Królestwie Niebieskim.

Dziwny ten raj

Tak reaguje Sara/Dżibril, kiedy, przebywając wbrew swojej woli w domu Sevothtarte, poznaje Królestwo Niebieskie. Gdy dowiaduje się jak traktowane są pochodzące z Grigori siostry służebne, jak postrzegane są kobiece anioły, jak zdeprawowanie ludzka jest skrzydlata warstwa panująca. W Angel Sanctuary znane z tradycji Niebo widać jedynie w warstwie graficznej – ślicznych budynkach, nierealistycznie pięknych postaciach, pełnych przepychu i detali obrazach. Wystarczy jednakże zajrzeć pod tę pozorną warstwę, raj zmienia się w przesiąkniętą przemocą, obsesją oraz okrucieństwem karykaturę świata idealnego – dystopię. Jego symetryczność, podział obowiązków według wrodzonych zdolności jest niespełnioną obietnicą, iluzją porządku.

as-5

W wykreowanym przez Kaori Yuki świecie, rządzonym przez owładniętego obsesją Boga-naukowca, którego nie obchodzą jego dzieci ponad to, że mają go bezkrytycznie i bezgranicznie kochać, wielbić. Aniołowie czują, choć im nie wolno, łamią więc anielskie prawo, płodzą zakazane dzieci, które następnie skazują na życie w slumsach, a także pewną śmierć z rąk Tronów. Ci, którzy tych nakazów nie łamią, stają się agresywni, zostają wysłani na wojny, którą Stowarzyszenie traktuje jako legalny sposób na kanalizowanie niechcianych emocji. Oczywiście, nie wszyscy w takich akceptowalnych okolicznościach chcą się rozładować, cześć woli pozostać w strukturach administracyjnych, znaleźć ujście żądz choćby z Siostrą. Frustracja, wynikająca z niemożności odnalezienia sposobu ekspresji emocji może powoli zaprowadzić takiego anioła do utraty zmysłów. Przyczyną szaleństwa może być również wada genetyczna albo z góry określone przez Boga przeznaczenie.

Nie tak powinien wyglądać raj.

Źródła


Tekst pierwotnie ukazał się na Gildia.pl

Reklamy

2 thoughts on “Dziwny ten raj, czyli wokół „Angel Sanctuary” Kaori Yuki

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s