Uwaga, nadciąga Tsunami, czyli recenzja powieści „Skrzydła ognia.Zaginiona sukcesorka”

Po tym, gdy smoczętom przeznaczenia udało się dość spektakularnie zbiec z więzienia Nieboskrzydłych oraz po poznaniu rodziny Łupka, przyszedł czas na dalsze podróże i próbę podjęcia decyzji, co dalej. Tym razem nasi bohaterowie udają się do Królestwa Morza, zamieszkiwanego przez plemię Morskoskrzydłych – rodzinę Tsunami. Jeśli pamiętacie, jaki temperament ma smoczyca, to wiecie, że będzie się działo.

zaginiona-sukcesorka-0

Dorastanie w jaskiniach, z dala od innych przedstawicieli swojego gatunku oraz plemion, nie przygotowało Łupka, Słonka, Glorii, Gwiezdnego Lotnika i Tsunami do zmierzenia się z pogrążoną w wojnie Pyrrią. A już na pewno nie z tym, jak poradzić sobie z politycznymi machinacjami kandydatek do tronu Piaskoskrzydłych. A wszystko wskazuje na to, że wikłania się w spiski, knucia i plany przejęcia władzy nad wszystkim – nie unikną. Królowa Korala przywitała swoją zaginioną córkę z rozwartymi łapami, ale co do jej przyjaciół ma pewne wątpliwości. Zwłaszcza do Łupka, przedstawiciela Błotoskrzydłych, plemienia wspierającego inną Piaskoskrzydłą księżniczkę. Pomimo zapewnień córki, władczyni postanawia zamknąć dla bezpieczeństwa czworo smocząt w jaskini, pod strażą. Choć Tsunami coś tu nie grało, postanowiła zaufać matce – tej, która przywitała ją tak serdecznie, władczyni plemienia będącego bezprawnie odebranym domem smoczycy. Tylko że sytuacja nie jest tak prosta, jak świeżo odnaleziona sukcesorka mogłaby sobie tego życzyć.

Tui T. Sutherland nie zawodzi w drugiej odsłonie sagi o smoczętach przeznaczenia – wszystkie zalety Smoczego proroctwa znajdziemy również w Zaginionej sukcesorce. Tym razem jednak tom ten opowiedziany jest nie z perspektywy Łupka, a Tsunami – żywiołowej smoczycy, przekonanej, że powinna być liderką całej grupy, co akurat grupie się średnio podoba. To okaże się zresztą bardzo ważnym wątkiem w powieści – poprzez interakcje z innymi smokami ze swojego plemienia, Morskoskrzydła pozbędzie się wielu wyidealizowanych wyobrażeń dotyczących „jej ludzi”. Choć bowiem motorem wydarzeń w Sukcesorce jest wciąż wojna o Pyrrię i próba znalezienia odpowiedzi na pytanie, jak właściwie smoczęta mają wypełnić przepowiednię – Sutherland duży nacisk położyła na kwestię dojrzewania Tsunami. Proces przedstawiony w książce idealnie oddaje zmiany, jakie zachodzą w nas samych, gdy nabywamy więcej doświadczenia, ale również to, jakim przekształceniom podlega nasze podejście do świata oraz innych osób pod wpływem interakcji z większą liczbą ludzi (w tym wypadku: smoków). Przemiana Morskoskrzydłej zakapiorki nie jest nagła czy „magiczna” (pozbawiona racjonalnych przesłanek w tekście) – wszystkie wydarzenia, których uczestniczką czy świadkiem jest Tsunami, wpływają na to, jak się zachowuje, podchodzi do świata, a przede wszystkim na to, jaką smoczycą chce sama być. To naprawdę ciekawy i fascynujący aspekt Sukcesorki.

Jednocześnie, przenosząc punkt widzenia narracji na innego bohatera, Sutherland nie zapomniała, że zmieniają się nie tylko zaimki, końcówki fleksyjne czy imię, ale również temperament. Łupek jest smokiem ugodowym, pozytywnie nastawionym do świata (i wiecznie głodnym). Tsunami z kolei jest żywiołowa, temperamentna, ma wysokie mniemanie o sobie (w końcu jest potencjalną królową Morskoskrzydłych), a także uważa, że wszyscy powinni się jej słuchać. Co ciekawe jednak, jej pragnienie przewodzenia nie wynika na wprost z tego, że w końcu urodziła się po to, aby zasiąść na tronie, a z tego, że najbardziej na świecie pragnie ochronić swoją rodzinę z przypadku. Ich bezpieczeństwo jest dla niej tak ważne, że nie zawaha się zaatakować kogokolwiek, kto choćby drgnie ogonem nie w ten sposób, co trzeba. Ten schemat zachowania smoczycy „atak, pytania później” również w trakcie trwania powieści ulegnie przemianie.

Zaginiona sukcesorka to fantastyczna, wciągająca powieść o smoczętach uwikłanych w przeznaczenie, którego sami sobie nie wybrali. Jednocześnie Sutherland wciąż nie zapomina, że opowiada również o tym, że jej bohaterowie przede wszystkim odnaleźć muszą własne przeznaczenie. Drugi tom Skrzydeł ognia to mądra, ale przede wszystkim dobrze napisana opowieść dla tych, którzy lubią dobre przygody.


Tekst pierwotnie ukazał się na portalu Gildia.pl

Korekta: Dagmara Trembicka-Brzozowska

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s