Narracyjna wojna w „Papieżu sztuk” Kuby Ćwieka

Loki ma już dziesięć lat – na koncie sześć powieści, jeden komiks i grę karcianą. Nordycki bóg kłamstwa i ognia na usługach skrzydlatych zastępów Boga zdecydowanie przejawia ambicję do zawładnięcia wyobraźnią czytelników. W Papieżu sztuk Kłamca sięga również po serialowych widzów (oczywiście ostrożnie, żeby się nie wydało, że to jednak on). Nie trzeba być prorokiem, żeby odgadnąć, że to jeden z tych pomysłów Lokiego, na który wpaść mógłby raczej typowy dziesięciolatek, a nie wielosetletnie bóstwo. Ale w końcu to Kłamca, czegóż innego można się po nim spodziewać?

cwiek-1-1

Pomieszanie porządku literackiego z rzeczywistym w przypadku kolejnej części Kłamcy Jakuba Ćwieka nie jest przypadkowe. W pewnym sensie bowiem Kłamca (tak bohater, jak i powieść) łamie dotychczas istniejące bariery pomiędzy tekstem a czytelnikami, przynajmniej na tyle, na ile pozwala na to tradycyjna, kodeksowa forma książki. Wystarczy przekartkować wydanie, aby już na pierwszy rzut oka spostrzec, że Ćwiek stworzył coś niezwykle ciekawego. Przede wszystkim na Papieża sztuk składa się tekst główny, ilustracje oraz komiks – przy czym wszystkie są istotne – współtworzą bowiem historię Lokiego. Nie można w pełni zrozumieć jego losów, nie zapoznawszy się z załączonymi grafikami.

Do współpracy przy tworzeniu nietekstowej części Papieża sztuk Ćwiek zaprosił Iwo Strzeleckiego, Martę Stefaniak oraz Magdę Babińską – artystów, z którymi już współpracował. Za liternictwo odpowiadała Joanna Pelc. Dzięki staraniom osób z wydawnictwa SQN (którego nakładem po raz drugi ukazuje się historia Kłamcy), tę opowieść złożoną z trzech różnych środków wyrazu czyta się doskonale. Grafika jest wyraźna, nie rozmazuje się, a wszelkie napisy są czytelne.

Pomieszanie odnajdziemy również w warstwie narracyjnej. Ćwiek pokazał już, że doskonale snuje opowieść z punktu widzenia różnych postaci (Ofensywa szulerów), stylizując przy tym język tak, aby odpowiadał charakterowi bohaterów. Jeśli spojrzeć na występujące w powieści głosy, albo przyjrzeć się ukazanym tam punktom widzenia, to okaże się, że w Papieżu sztuk narratorów jest trzech (lub nawet czterech – jeśli doliczyć jednego, który nie rzuca się mocno w oczy).

Ważniejsi jednak są ci pierwsi, którzy nie tylko opowiadają – dwoje z nich nie dość, że kłóci się z bohaterami, to jeszcze nawzajem próbują się… przegadać. Owe przepychanki i wojenki są zresztą najzwyczajniej w świecie cudowne. Te wszystkie zabiegi formalne na dodatek są niezwykle ściśle związane z wydarzeniami fabularnymi – do tego stopnia, że jedne bez drugich nie miałyby sensu. W pierwszej część książki akcja rozkręca się powoli, ale w drugiej nabiera tempa – niczym śnieżna lawina spadająca ze stromego szczytu.

Papież sztuk jest bezpośrednią kontynuacją antologii Kłamca 2.5. Machinomachia, chociaż pozbawiony jest numeracji (może powinien mieć 2.75?). Oprócz nowej opowieści o zmaganiach Lokiego z popkulturą, znajdziemy w tomiku również Ćwiekową opowieść o tym, jak to w ogóle się stało, że zaczął spisywać Kłamcę. W tym jubileuszowym posłowiu przeczytamy o zakulisowych przemyśleniach, rozmyślaniach, decyzjach pisarskich oraz spotkaniach z idolem autora Kłamcy. Krótko mówiąc (i zgodnie z podtytułem tegoż fragmentu książki), przeczytamy to wszystko, co Ćwiek zwykł opowiadać na spotkaniach autorskich.

Kłamca. Papież sztuk to naprawdę niesamowity prezent dla wszystkich fanów niesfornego, mitycznego boga. Ta napisana z polotem książka będzie doskonałą rozrywką – w szczególności, że cechuje się fabułą jak zwykle zaplątaną (po same przecinki) w odniesienia popkulturowe.  Krótko mówiąc – powieść tę można śmiało polecić wszystkim Ćwiekowym miłośnikom oraz fanom literackich zabaw i eksperymentów.


Tekst pierwotnie ukazał się na Gildia.pl // Korekta: Prohumanus

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s