Ale o co właściwie chodzi? -„Królowa Betsy. Nieumarła nieodwracalnie”

Bycie królową wampirów nie może być łatwym zadaniem, zwłaszcza gdy jest się nieumarłą dopiero od roku, a prawa Murphy’ego depczą za nową władczynią krok w krok. A jakby Elizabeth Taylor problemów z samą władzą miała za mało, to dołączają do nich: mało stabilna przyrodnia siostra pół-diablica, niezapowiedziane wizyty najróżniejszych duchów, no i narzeczony, który jakoś nie kwapi się do ślubu. Dochodzi też kwestia prezentów – w końcu są święta.

betsy-1

Nieumarła nieodwracalnie jest czwartym tomem serii o Królowej Betsy, pisanej przez Mary Janice Davidson, a wydawanej w Polsce przez Amber. Ta stosunkowo cienka książeczka liczy zaledwie dwieście trzydzieści sześć stron i aż dziw bierze, ile wydarzeń można na nich zmieścić, a także – jak można zapomnieć o fabule oraz wciąż wyjść z tego niedopatrzenia obronną ręką.

Książka zaczyna się dwoma fragmentami z gazety: jeden dotyczy kolejnego morderstwa popełnionego przez Parkingowego Zabójcę, drugi – narodzin dziecka państwa Taylor, czyli przyrodniego brata Elizabeth. Takie otwarcie sugerowałoby, że w powieści pojawi się silny wątek kryminalny. Tymczasem okazuje się, że… nie. Ale też nie ma w tym niczego dziwnego, królowa wampirów musiałaby bowiem, całkiem dosłownie, potknąć się o problem, aby w ogóle go zauważyć. Ona nie czyta gazet, ponieważ ma na głowie rzeczy ważniejsze, jak choćby Sinclair, jej umywający ręce od planowania wesela „mrocznie metroseksualny” narzeczony, czy też zgodnie z prawem nieumarłych – mąż. No i te duchy, które wciąż chcą, aby nowo panująca załatwiała ich niedokończone sprawy. Jak przy takim urwaniu głowy wcisnąć w grafik znalezienie i unieszkodliwienie seryjnego mordercy? Och, bardzo prosto – wystarczy jedna dość natrętna duszyczka.

Jak nietrudno się domyślić, Nieumarła jest przedstawicielką paranormal romance, należy jednak zaznaczyć, że trafi bardziej w gusta starszych niż młodszych fanek gatunku. A i te nie powinny po nią sięgać, gdy mają ochotę na bardziej złożoną czy ambitniejszą lekturę. Nieumarła jest bowiem lekka nie tylko w kwestii objętości. Davidson oddała w ręce czytelniczek dynamiczną, pełną absurdów komedię, w której główna bohaterka wychodzi z trudnych sytuacji w zasadzie tylko dlatego, że jest główną bohaterką. A jej specjalne umiejętności nie należą do tych wpływających jakoś znacząco na wydarzenia, chyba, że zaliczymy do nich możliwość słyszenie myśli ukochanego w czasie seksu. Z powodu której to zdolności Sinclair strzeli zresztą całkiem oczekiwanego focha.

W trakcie lektury w pewnym momencie zaczynamy się zastanawiać, kiedy w końcu rozpocznie się główna akcja. Kiedy pojawi się jakiś problem do rozwiązania. Otóż – nigdy. Bo też nie o to w Nieumarłej chodzi – wydarzenia zapowiadane przez początkowe wycinki z gazet są jedynie słabą wymówką, może nie tyle do pokazania innych wydarzeń, co do wprowadzania sytuacji komediowych. Książka Davidson służy rozbawianiu, czasem za pomocą niekoniecznie wyszukanych żartów czy sytuacyjnego humoru wysokich lotów, jednak właśnie to jest jej głównym celem. Dlatego też Elizabeth od poważnych problemów często odciąga tyłek jej narzeczonego/męża, zaś chwilę po wielkim kryzysie uwzględniającym miecz wystający z jej klatki piersiowej, idzie ona na świąteczne zakupy, ponieważ są ważniejsze niż cokolwiek innego. Nieumarła jest zatem idealną powieścią na poprawę humoru.

Przyjemność i radość czytania psują jednak dość często pojawiające się redakcyjne błędy czy niedociągnięcia. Większość jest niewielkiego kalibru, niektóre jednak znacząco utrudniają zrozumienie czytanego tekstu. A szkoda.

Nieumarła nieodwracalnie jest książką, w której czasami nie wiadomo, co się dzieje. Wydarzenie goni wydarzenie, a życia osobiste bohaterów przypominają nieustający huragan. Chociaż gubimy się w losach królowej wampirów, nie powinno nas to za mocno martwić, ona sama również nie do końca ogarnia, co się dzieje. Powieść Davidson jest wręcz doskonała, gdy potrzebujemy się zrestartować, odpocząć, a przede wszystkim – pośmiać. No i zawiera sceny erotyczne, jak na dobry paranormal romance dla dorosłych czytelniczek przystało.


Tekst pierwotnie ukazał się na Gildia.pl // Korekta: Anna Emerald

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s