Czas na finał w „Wielkim Mistrzu” Trudi Canavan

Sonea ma już dwadzieścia lat i radzi sobie całkiem nieźle jako studentka i zakładniczka Akkarina. Pozostali uczniowie przestali się nad nią znęcać po tym, jak pokazała, że nie tylko posiada większą magiczną moc, ale jeszcze potrafi z niej korzystać w walce. Na dodatek uczy się pilnie, więc nauczyciele nie mogą za bardzo narzekać na „dziewczynę ze slumsów”. Tym jednak, co się nie zmieniło pozostaje fakt, że Sonea wciąż nie zawiera żadnych bliższych znajomości. Właściwie od czasu rozdzielenia z Rothenem i Dannylem w Gildii nie ma nikogo bliskiego. Przynajmniej do czasu.

Czytaj dalej

Reklamy

Niespodziewany (prawie) rywal wkracza na scenę w „Służąca przewodnicząca” #6

W Seice za długo było spokojnie – całe właściwe mandze Hiro Fujiwary zamieszanie przeniosło się poza szkolne mury – ale tylko do czasu. Nawet Kanou, jeden z drugoplanowych bohaterów Służącej przewodniczącej, znudzony zapewne brakiem dramy, zaczął zastanawiać się nad tym, co właściwie łączy Misaki z Usuiem i czy jest to tylko status szkolnego „Złotego duetu”. Coś zdecydowanie wisi w powietrzu. I nie jest to tylko smród z budynku klubowego, którym w końcu postanowiła zająć się Przewodnicząca.

Czytaj dalej

Jest lepiej, ale wciąż z kłopotami – „Nowicjuszka” Trudi Canavan, audiobook

Przyszedł czas na rozpoczęcie nauki na magicznym uniwersytecie – tym razem wraz z grupą nowicjuszy z arystokratycznych domów do szanowanej oraz potężnej Gildii Magów dołączyć miała dziewczyna ze slumsów, Sonea. Wbrew przewidywaniom tak jej, jak i jej mentora, Rothena, nie będzie to wcale czas poświęcony tylko na zdobywanie nowej wiedzy oraz doskonalenie umiejętności posługiwania się magią. Studentka z nizin społecznych okazała się solą w oku pewnego wysoko urodzonego nowego ucznia uniwersytetu – Regina. Soneę czekają naprawdę trudne wyzwania.

Czytaj dalej

Szczęście z ryżowych kulek, czyli wokół „Przy wspólnym stole” Ori Mity

Bywa tak, że nie odczuwamy samotności do momentu, w którym poznajemy kogoś, kto tę dotychczas pustą przestrzeń wypełnia całym sobą. Nie chodzi nawet o to, że takie życie nam doskwiera czy przeszkadza, po prostu tak jest. Zanim Yutaka spotkał Minoru i małego Tane nie powiedziałby, że jest „samotny”, raczej że „jest sam”. Ale też nie bardzo mu to przeszkadzało, zwłaszcza w porze przerwy na drugie śniadanie. Widzicie, Yutaka nie umie jeść w towarzystwie i tak jakoś wyszło, że przełożyło się to na całe jego życie prywatne.

Czytaj dalej

Ludzkie grzeszki w „Mushishi” #3

Mushi, przybierające różne formy byty, współegzystują z ludźmi na Ziemi, chociaż są od nich nieco różne. Ich życiem, kształtami, a przede wszystkim oddziaływaniami na świat zewnętrzny zajmują się mushishi – wyspecjalizowani, wędrowni badacze, przemierzający Japonię wzdłuż i wszerz. Niosą ludziom nie tylko wiedzę, ale również pomoc w sytuacjach niecodziennych lub po prostu dziwnych. Nie inaczej jest z Ginko, głównym bohaterem mangi Yuki Urushibary, Mushishi.

Czytaj dalej

Dom wśród cierni – „Oblubienica czarnoksiężnika” #1-4 Kore Yamazaki

Oblubienicą czarnoksiężnika Kore Yamazaki zachwycało się sporo moich znajomych mangoczytaczek, sama podchodziłam do tego tytułu dość sceptycznie. Nie przemawiała do mnie zanadto historia o romansie między szesnastolatką a wyraźnie dorosłą i dojrzałą istotą o baranim łbie. Zwłaszcza, że wchodziła w to jeszcze relacja władzy – Chise została bowiem kupiona przez czaszkogłowego Eliasa Ainswortha. Gdyby główna bohaterka była pełnoletnia, zapewne rzuciłabym się na tę serię od razu, choć niekoniecznie powinnam być z tego akurat dumna. Dałam się jednak namówić, pożyczyłam tomiki i… wiem, czemu dziewczynom tak się podobała. Czytaj dalej