Ale co się właściwie stało? „Ender” Lissy Price

Od wydarzeń wieńczących Startera minęły dwa miesiące. Callie z bratem i Michaelem zamieszkali w rezydencji Heleny – uzyskując tym samym szansę na lepsze, godne życie bez strachu przed byciem zamkniętym w ośrodku opiekuńczym/więzieniu czy zaatakowanym przez renegatów. Wprawdzie Prime Destinations przestało istnieć, zrównane z ziemią, Stary Człowiek pozostał na wolności. A Callie – z chipem w mózgu. Czytaj dalej

Ciała na wynajem w „Starterze” Lissy Price

Callie to  zwykła nastolatka, przynajmniej na tyle, na ile pozwalają jej okoliczności. Jest bezdomną Starterką, opiekującą się młodszym bratem. Z całych sił stara się, aby ani on, ani ona sama nie trafili do państwowych zakładów opieki nad podobnymi jej sierotami. W wyniku wojny nad Stanami Zjednoczonymi został rozpylony wirus, który przetrzebił populację, pozostawiając po sobie jedynie dzieci (Starterów) oraz starców (Enderów). W tym nowym społeczeństwie „różnice pokoleniowe” nabierają nowego znaczenia… Starter jest debiutancką powieścią Lissy Price, która ukazała się w Polsce nakładem wydawnictwa Albatros. Czytaj dalej

Które życie wybrać? Jo Walton i jej „Podwójne życie Pat”

Każda, nawet, wydawałoby się, najmniej znacząca decyzja, może zmienić świat. Jeśli jedno poruszenie skrzydeł motyla w Wielkiej Brytanii jest w stanie wywołać huragan w Chinach, to jaki wpływ na świat mogą mieć działania człowieka? Chociaż brzmi to górnolotnie i nieprawdopodobnie, mogą – i tak właśnie dzieje się w życiu Patricii Cowan, głównej bohaterki najnowszej powieści Jo Walton, Podwójne życie Pat. Czy zatem odpowiedź na jedno, błahe w zasadzie, pytanie – twierdząca lub przecząca – może zadecydować o historii całego świata? Czytaj dalej

Nad zatoką półksiężyca żyli długo i szczęśliwie (choć wszyscy do wszystkich strzelali)

Na niedawnej wyprzedaży DreamSpinner Press udało mi się złapać w bardzo atrakcyjnej cenie drugi tom pewnej serii Rhys FordHalf Moon Bay, a że od środka nie lubię zaczynać, pierwszy też wygrzebałam. Sięgnęłam po nie w momencie, gdy chciałam poczytać coś typu fluff – tęcze, szczeniaczki, kochający się mężczyźni, wszystko rozgrywa się harmonijnie i zdrowo oraz bez większych dram – i taki też dostałam. Ale…

Czytaj dalej

Czy to Hogwart? Nie, to tylko Malbork! (Krzyżakon 2017)

Od lat na pomorzu przebąkiwaliśmy, że ojej, jak fajnie by było, żeby jakiś konwent odbył się na zamku – czy to w Malborku, czy w Gniewie. I wiecie co? W końcu ktoś się za to zabrał i w czerwcowy weekend odbył się Krzyżakon (24-25 czerwca 2017). Już samo to stanowiło niemałą atrakcję, a jeśli dorzucić do tego fakt, że muzeum, w ramach użyczania sal na zamku pozwoliło również na swobodne wchodzenie i wychodzenie ze swojego terenu oraz pozwoliło wchodzić swobodnie na wieżę – warto było przyjechać. Na zamku bawiłam tylko jeden dzień, więc opowiem wam krótko o tym Krzyżakonie, którego miałam okazję doświadczyć.

Czytaj dalej

Poszukując swojego miejsca w powieści Ericha Marii Remarque „Kochaj bliźniego swego”

Doświadczenie uchodźctwa – bycia wypędzonym z własnego kraju przez wojnę – w ostatnich tygodniach zostało absurdalnie potraktowane jako coś, na co ludzie przystają z własnej woli. Współczesny dyskurs medialno-polityczny sugeruje, iż jest to nie akt desperacji, a fanaberia. Zaskakujące, jak w tym kontekście doskonałą, odświeżającą oraz uświadamiającą lekturą okazuje się Kochaj bliźniego swego Ericha Marii Remarque’a, powieść wydana po raz pierwszy w 1941 roku, a niedawno wznowiona w Polsce przez Rebis.

Czytaj dalej